Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | ALFABET ZDRADY | I - Internet
Strona 2 z 4 < 1 2 3 4 >
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik Postów: 10
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-09-2008 13:05
no i kogo on wysłucha

Właśnie tu jest też problem - on nie słucha on słyszy. Różnica diametralna.

Rozmawiałam o tym wszystkim z mamą. Obawiałam się, że będą nerwy. Jednak nie - kobieta wysłuchała i powiedziała "bez względu na to, co się stanie zawsze będę z Tobą". Wiem, że ją to boli, ale czuję ulgę, że nie muszę przed nikim nic udawać. Nie lubię tego.
Najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo i oszukiwanie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 18-11-2019 11:09
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik Postów: 10
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-09-2008 07:05
No i właśnie wczoraj usłyszałam od swojego "męża", że jestem winna temu, że nasze stosunki się nie poprawiająsmiley
Zapytany czy wie dlaczego odpowiedział, że tak, ale spodziewał się, że mimo wszystko z dnia na dzień będzie lepiej
Gdzie ja żyję, dlaczego ten człowiek nie może zrozumieć jak bardzo mnie zranił?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kuczka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 244
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.02.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-09-2008 13:50
Kasieńka usiądź z nim oko w oko i pogadaj z nim tak jak to się robi z małymi dziećmi. Wydawaj komunikaty, określaj potrzeby mów do niego prosto i zrozumiale.
Jeśli nie chce zrozumieć, i nie chce usłyszeć niech Ci po prostu powie, że znudzony jest i potrzebuje czegoś nowego, niech weźmie węzełek i idzie w świat a tobie krwi nie psuje.
Ja mam takie wrażenie, że wy nie rozmawiacie ze sobą w ogóle, on się spodziewał, no co to za tekst, przecież nie tylko Ty jesteś w tym związku ale i ON! Czemu tak jakoś po prostu oskarżył Cię a nie podał konkretów?? Nie można z nim nawet polemizować tak uogólnia jesteś winna. Kurcze ocet jest winny smiley
Pisz co tam u Was piszczy smiley



Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-09-2008 14:32
nieźle sobie wykombinował...prosty schemat działania (niektórychsmiley) mężczyzn:

zawinił "niechcący" ew. "tak samo wyszło" albo "naprawdę nie wiem jak do tego doszło"--> kobieta powinna od razu wybaczyć bo karą dla niego jest już samo to że ona wie... --> teraz to ona powinna popracować nad tym walącym się związkiem --> nie wychodzi? winna kobieta i jej brak starań ...

Kasiu on potrzebuje potrząśnięcia nim i to porządnie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik Postów: 10
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-10-2008 07:31
Jego schemat działania w tym momencie to jak najbardziej się naburmuszyć, przez pół dnia się nie odzywać, a jak tylko położymy się spać to zaczyna mówić że mnie kocha, że potrzebuje seksu, że chce ze mną dalej żyć.
Ja naprawdę nie staram się robić mu na złość, ale czuję już, że dotyka mnie obca osoba.
Opieram się i to znów prowadzi do obrazy majestatu.
Rozmowy już chyba nic nie dają - wręcz przeciwnie - "mąż" zaczyna wywlekać sprawy sprzed iluś tam lat. Niezły argumentsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik Postów: 10
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2008 07:48
Co u mnie?
Sobota i zeszły tydzień pod znakiem przeprosin - mąż się kajał, mówił, że kocha, potrzebuje, nie wyobraża sobie beze mnie życia.
Powiedziałam mu, że o całej sytuacji wie moja mama.
No i koniec - obraza majestatu, dogryzanie, pytania czy przypadkiem nie wybieliłam siebie za bardzo w rozmowie z mamą.
Niedziela - cisza jak makiem zasiał, brak jakichkolwiek reakcji.
A mi się poprostu wydaje, że do momentu jak się nie dowiedział, że moja mama wie, to próbował mnie "przekabacić", myślał, ze pęknę i wszystko wróci do normy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Anka86
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 06.01.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-01-2009 13:51
finka napisał/a:
prosty schemat działania (niektórychsmiley) mężczyzn:

zawinił "niechcący" ew. "tak samo wyszło" albo "naprawdę nie wiem jak do tego doszło"--> kobieta powinna od razu wybaczyć bo karą dla niego jest już samo to że ona wie... --> teraz to ona powinna popracować nad tym walącym się związkiem --> nie wychodzi? winna kobieta i jej brak starań ...


U mnie było dokładnie tak jak napisałaś... Tylko dalej nie rozumiem dlaczego mężczyźni są tacy egoistyczni? Myślą tylko o swoich potrzebach, nie przewidując jak nas tym ranią!! W moim przypadku mąż tłumaczył swoje flirty zwyczajną nudą. A co jest w tym najzabawniejsze? Że ja siedziałam sama w domu z dwójką małych dzieciaczków (2 latka i 2 miesiące) oddalona o tysiące km, mi chwilami brakowało trzeciej ręki a mimo to zawsze znalazłam czas żeby napisać co u nas, starszy synek godzinami wpatrywał się w komputer pytając kiedy będzie tatuś bo ten potrafił nie odzywać sie kilka dni twierdząc, że ciężko pracuje i zaraz po pracy zasypia... A po czasie dowiaduję się, że on jednak się nudził... To podłe! Mnie mógł zlewać, ale nasz synek bardzo na tym cierpiał. I powiedzcie mi gdzie jest sprawiedliwość!?


Anka
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 4 < 1 2 3 4 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info