Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Obok tematu
Autor Miłość dojrzała vs niedojrzała
poczciwy
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 257


Pomógł: 1

Data rejestracji: 25.08.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-10-2020 13:58
O dobrej miłości. Nie zmienisz kogoś, ale możesz zmienić siebie

Zakładam, że jeśli ktoś mówi, że kocha, to kocha. Jednak są różne oblicza miłości. Dla jednych to zawrót głowy, szalone uniesienie, dla innych ciągłe burze i gradobicia, a dla innych miłość to ciągłe poświęcenia i rezygnacja z siebie. Jedni kochają zaborczo, a ich miłość pełna jest zazdrości i ciągłej kontroli, dla innych miłość to wsparcie, obietnica i szacunek.

Miłość może nas wspierać lub niszczyć, unosić w górę lub ściągać w dół. Chcąc uniknąć nazywania miłości rdobrąr1; lub rzłąr1;, użyję określenia rmiłość dojrzałar1; lub rmiłość niedojrzałar1; i nie mówię tu o wieku kochających się ludzi, lecz o stanie uczuć i idących za nim myśli i działań.

- Miłość dojrzała daje nam szczęście, spokój i pewność r11; miłość niedojrzała daje nam cierpienie, niepewność i nerwowość.
- Gdy kochamy dojrzale, rozwijamy się r11; gdy kochamy niedojrzale tłumimy swój potencjał.
- Miłość dojrzała daje nam energię r11; niedojrzała zmęczenie i zniechęcenie.
- W miłości dojrzałej cieszą nas sukcesy partnera, jesteśmy z niego dumni, a w przypadku kłopotów jesteśmy gotowi do wysłuchania i pomocy r11; w miłości
niedojrzałej dużo jest oskarżania, obrażania się, cichych dni i huśtawki nastrojów.
- Miłość dojrzała to szacunek do różnorodności i akceptacja r11; miłość niedojrzała to próba zmiany i dostosowania drugiej osoby do swoich wyobrażeń i
potrzeb.
- W miłości dojrzałej rozmawiamy otwarcie o ważnych sprawach i tych miłych, i tych bolących, a celem rozmowy jest znalezienie rozwiązania, które nie
będzie raniło żadnej ze stron r11; w miłości niedojrzałej stosujemy manipulację i kłamstwa, nie jesteśmy szczerzy.
- Miłość dojrzała to równość, odpowiedzialność za siebie i swoje czyny, ale również troska i gotowość wsparcie drugiej osoby r11; miłość niedojrzała to
rywalizacja, złość i walka.
- Miłość dojrzała to również drobne gesty, dotyk dłoni, uśmiech, miłe słowa, częsty dodający wsparcia kontakt wzrokowy r11; miłość niedojrzała to oddalenie,
gesty niechęci, brzydkie słowa i wzrok kontrolujący i karzący.
Miłość dojrzała to wsparcie i wiara, to słowa rWierzę w Ciebier1;, rDasz radęr1;, rPomogę Cir1; r11; miłość niedojrzała to obwinianie i słowa rTo Twoja winar1;, rZnów
to schrzaniłaśr1;, rRadź sobie samr1;.

Dojrzałej miłości można się nauczyć, zaczynając od poznania i zrozumienia swoich zachowań. Pokochania siebie, traktowania siebie z szacunkiem i dbałością. Wiary w to, ze jesteśmy warte prawdziwej, zdrowej, dojrzałej miłości. Zacznij od siebie, ponieważ drugiej osobie możesz dać tylko to co posiadasz w sobie. Nauczysz się pięknie kochać innych, jeśli będziesz umiała pięknie kochać siebie.

Nie zmienisz kogoś, ale możesz zmienić siebie. Zacznij od dziś, uśmiechnij się do siebie w lustrze, otocz się opieką, miłym słowem i gestem. Następnie przenieś to pozytywne spojrzenie na resztę świata. Tu zacytuję r Patrz sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczur1; fragment z rMały książęr1;.

Znalezione w sieci


"To ludzie ludziom zgotowali ten los.."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Miłość dojrzała vs niedojrzała
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 01-12-2020 06:26
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Miłość dojrzała vs niedojrzała
murka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 45
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.12.14

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-10-2020 21:43
Dlaczego mam wrażenie że najpierw trzeba przeszorować pośladkami po żwirze, a potem się człowiek uczy tego co potrzebne aby kochać dojrzale? I w dodatku nie ma gwarancji że osoba która rozsypała żwir też się czegoś nauczyła? smiley


"Ból po stracie jest jak kombinezon z cierni. Na początku nie wiemy, o co chodzi, miotamy się na wszystkie strony, sprawiając, że kolce rozrywają skórę i całe ciało spływa krwią. Składamy się jedynie z cierpienia. Potem uczymy się, że miotanie nie ma sensu. Trwamy w bezruchu, rany zaczynają się zasklepiać, a my powtarzamy sobie, że dojdziemy do siebie. W końcu trzeba się ruszyć i wtedy uświadamiamy sobie, że kombinezon zostanie z nami na zawsze, a nasza skóra pokryta jest różowymi, delikatnymi bliznami, gotowymi otworzyć się, boleć i krwawić przy najmniejszym ruchu. Nie da się w kombinezonie żyć tak jak przedtem. Nie da się w nim zapomnieć o bólu i żyć normalnie."
Z. Miłoszewski
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Miłość dojrzała vs niedojrzała
poczciwy
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 257


Pomógł: 1

Data rejestracji: 25.08.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-10-2020 08:09
Dlaczego mam wrażenie że najpierw trzeba przeszorować pośladkami po żwirze, a potem się człowiek uczy tego co potrzebne aby kochać dojrzale? I w dodatku nie ma gwarancji że osoba która rozsypała żwir też się czegoś nauczyła?

Masz rację.
Dlaczego? Pewnie dlatego, że jest nieświadomy tego, że kocha niedojrzale...albo nie czuje potrzeby wychodzenia ze swojej strefy komfortu psychicznego kiedy jest pozorny spokój.
Jeśli chodzi o efekt końcowy to pytanie brzmi czy położone na szali zyski przeważają nad stratami.


"To ludzie ludziom zgotowali ten los.."
Edytowane przez poczciwy dnia 16-10-2020 08:10
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Miłość dojrzała vs niedojrzała
hurricane
Super Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3117


Miejscowość: Śląsk
Pomógł: 2

Data rejestracji: 08.08.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-10-2020 08:35
Dokładnie, wszystko wynika z braku świadomości, wiedzy, no i z tego, że przecież wszystko jest dobrze.
Zazwyczaj jak się coś sypnie to wtedy wychodzi cała prawda.

To bardzo dobrze można zauważyć w nowych historiach, ile z nich zaczyna się od słów - nie wiem co się stało, wszystko było dobrze, byliśmy szczęśliwi.
Ile czasu musi upłynąć od tego, aby zrozumieć, że najczęściej nie wszystko było dobrze i coś gdzieś nie grało.
Nigdy też nie należy zapominać, ile uczy nas to doświadczenie.
Za każdym kolejnym razem, człowiek jest już mądrzejszy, nie powtarza wszystkich błędów.



"...No matter how many deaths that I die, I will never forget..."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Miłość dojrzała vs niedojrzała
aster
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 49
Stały bywalec

Pomógł: 2

Data rejestracji: 15.02.19

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-10-2020 12:41
Bardzo trafne określenia przy miłości dojrzałej i tej niedojrzałej; wszystko się pięknie wiąże ze sobą i tworzy całość. Niestety często tkwimy w takiej niedojrzałej miłości wiele lat i jakże często nie zdając sobie sprawy bo przecież nasz związek jest wyjątkowy no a my się kochamy... a że jesteśmy umęczeni, nerwowi,obrażeni, obwiniani lub obwiniamy, etc....zapętlamy się i nie potrafimy z tego wyjść, na własne poniekąd życzenie szorujemy doopskiem po żwirze...


trudno jest łatwo żyć
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info