Please enable / Bitte aktiviere JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 3 zobacz kto)
~ poczciwy
~ Mazuta
~ Kris80

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 41
Użytkownicy Online: poczciwy

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,367
Najnowszy Użytkownik: GoroncyDelfin
Ankieta
Co było/jest najtrudniejsze po zdradzie?

Strach przed powtórną

Dalsze kłamstwa

Spadek samooceny

Brak skruchy, dalsze poniżanie

Wybaczenie

Odrzucenie

Brak bliskości, intymności, odraza fizyczna

Strach przed zarażeniem, ciążą

Strach "jak ja sobie poradzę" sam/sama

Bezsilność

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
nie umie z tego wyjść
Zdradzeni w innych związkachWitam byłam tu kiedys ze dwa lata temu opisywałam swoje zycie z alkocholikiem miałam 17 lat jak wyszłam za mąż .dzis mam prawie 43 lata i nie dowierzam sama sobie co sie dzieje ze mna ?W maju 2016r. dostałam rozwód po dwóch latach męczarni , dwa lata ze mna nie spał wmawiał ze nikogo nie ma itp. ale nie o tym chce pisać bo to już było.Mam troje dzieci jestem też babcią najmłodszy syn ma 10 lat .On nie pije od czterech ale zachowuje się jakby był pijany cały czas.Tydzień po rozwodzie poszedł na kawe z kolezanka młodszą o 15 lat , ja podejrzewałam ze ona jest dużo wczesniej ale robił i robi ze mnie głupią .Twierdzi ze to ona sie w nim zakochała jak chodził do banku ( on nie jest niczemu winien) dodam że pomimo rozwodu łączą nas wspólne długi z jego firmy .Ja tak bardzo walczyłam zeby przestał pić i przestał jak już organizm wysiadł.Wielki bohater omamił mnie tym że spójrz na mnie jestem innym człowiekiem , chciałbym wrócic itp. szkoda słów Zakończył romans z koleżanką i postanowił że chce spróbowac a ja głupia dałam sie nabrać .Manipuluje mówi ze kocha pozycza ode mnie pieniądze przyjezdza do mnie ubiera kapcie i zachowuje się jak mój mąż .W ponieziałek pojechał do sanatorium i dzwonił nawet napisał ze był u psychologa .Wczoraj sie nie odezwal wyłaczył telefon rzekomo mu sie rozładował .Porazka nie wiem co mysleć jak żyć .
Komentarze
Strona 1 z 10 1 2 3 4 > >>
Nox

dnia styczeń 06 2017 13:55:37
Nie podałaś namiarów na stary wątek i chyba piszesz pod innym nickiem dlatego nie wiem czy nie dubluje pytań/niepotrzebnie/
Co z Twoim psychologiem, brałaś udział udział w terapii przez cały ten okres?
Co z tymi długami, spłaca je?
Co cie obchodzi koleżanka rozwodnika? On ma koleżankę ty spokój. Co jego kapcie robią u Ciebie?

Komentarz doklejony:
Po co dzwonisz do ex męża? Po co ci rozwód skoro ciągle na nim wisisz?

apologises dnia styczeń 06 2017 14:26:24
Po co był ten rozwód? Tylko, by przestał pić? No to przecież się udało.
Alkoholik, który nie pije jest dalej alkoholikiem. Bez ciężkiej harówki dalej będzie taki sam jak w okresie picia. Jak były długi tak są nadal, jak kłamał tak kłamie nadal. I raczej wiele się nie zmieni, bo on nadal żyje tylko dla siebie, jego słowa przeczą czynom.
Żony alkoholików uważają samą abstynencję za sukces. Porządna terapia dla współuzależnionych skutecznie wybija z głowy takie myślenie. Byłabyś szczęśliwa nawet gdyby chlał do teraz. Byłabyś szczęśliwa gdybyś tylko potrafiła nie uzależniać swojego szczęścia od drugiego człowieka.
Jesteś wreszcie wolną w świetle prawa kobietą. Żyj jak wolny człowiek i pozwól mężowi wierzyć w jego nieskazitelność, niech sam płaci za siebie. Ty nie musisz wierzyć w jego bajkę.
PS Kapcie wywal.

Komentarz doklejony:
To nie ten sam gość, który na odwyku się zakochał w innej alkoholiczce?

Nox

dnia styczeń 06 2017 14:57:51
On nie pije od 4 lat bo... mu organizm wysiadłpoczątek spr rozwodowej trzy lata w stecz, rozwód od 6msc.

Komentarz doklejony:
Masz,, swoje" życie /nie ex, nie matki, babci/? Potrafisz zająć się sobą?

Komentarz doklejony:
Ann, pogadasz z nami czy chodziło o popisanie sobie?
o czym nie wiesz,, co mam myśleć"?

ann47560 dnia styczeń 06 2017 15:11:24
Chodze na terapie dla współuzaleznionych i wcale nie uzalezniam swojego szczescia od niego .Tylko prowadziłam jego firme przez cały czas i to on ma dostep do niej ale długi są też moje .Pewnie łatwo postawić wszystko na jedną karte ale pytanie co dalej ? z najniższej krajowej nie dam rady .Fakt mam dom na kredyt rata ponad 1000zł . Mam tez na chleb nie moge narzekać .Tylko staram sie zrozumiec dlaczego to ja zawsze muszę podejmować decyzję on przez te wszystkie lata wpedził mnie w poczucie winy takie że to ja się wiecznie wszystkiego czepiam itp.To ja wpadłam na pomysł zeby w 2007 r. urodził sie nasz syn ,który miał wszystko zmienić .Zmienić jego ale on przyprowadził mi kochanke jak mały miał 9 miesiecy i oczywiscie to była moja wina .Kapcie wywalić owszem ale dopusciłam do tego ze omotał mnie i dziecko .Mały chciałby zebysmy byli razem .A co do długów to spłaca bo od 25 lat nic innego nie umie tylko to co ma teraz .i będzie to płacił za wszelką cene tylko nie wiem czy to się da na spokojnie tak płacic bo to ryzykowny biznes.Boże chciałabym miec tyle siły żeby to zakończyć.Nie chodzi na terapie i nie chodził . Kochałam go i to bardzo bo to nie jest zły człowiek fakt potrafił mnie pobic jak chciałam rozwodu .Ja tylko chciałam prawdy i nie być tak na wszelki wypadek .Tylko tak na prawdę .A teraz się okazuję że przeżyłam z nim całe prawie życie a wogle go nie znam .

Komentarz doklejony:
Dodam jeszcze że rozwód miał go postraszyć nigdy nie myslałam ze do tego dojdzie .Ale cóż człowiek omylny jest i tyle . Teraz jest w sanatorium , jest po dwóch operacjach kregosłupa od półtora roku jedzie na Ketonalu codziennie i jeszcze jedna operacja go czeka . Jest mi go szkoda i to chyba wszystko .A mój watek z przed dwóch lat to nie wiem jak go odnależć ?

Komentarz doklejony:
A jeszcze jedno ja do niego nie dzwoniłam to on mnie nękał ja mu zyczyłam jak najlepiej . Ale dałam się złamać

Nox

dnia styczeń 06 2017 15:33:53
Nie dzwoniłaś ale.... telefon mial wyłączony.
Najwyższy czas by syn zrozumiał ze ma tatę który mieszka osobno.
Mieszasz dziecku w głowie i jeszcze swoje zachowanie tłumaczysz tym że syn chciałby....
A jak ma nie chciać skoro ex w twoim mieszkaniu czuje się/za twoją zgodą/jak u siebie?
Nie ma gdzie się z synem sptkać, nie może go zabrać do kina, na basen, przyprowadzić,ze szkoły?
Przychodzi do ciebie czy ma spędzać czas z synem?
Zmieniłaś coś w mieszkaniu po jego wyprowadzce, czy zostało jak za jego czasów?
Dlatego że jest dobry, biedny, chory zachowujesz się jak żona tylko że po rozwodzie?
Nie leczył się, nie chodził na terapię bo mu nie zależało na rodzinie bardziej niż na sobie. To ty chcesz go zmieniać. Jemu jest dobrze

Komentarz doklejony:
Co będzie z długami jak chęci lub zdrowie nie pozwolą mu płacić?

ann47560 dnia styczeń 06 2017 16:01:27
Moja córka dzwoniła nie ja wszyscy się martwia a on ma to gdzieś zresztą jak zwykle.Ale jak mu cos nie idzie to wtedy wie gdzie przyjśc.Gdyby nie te długi nie pomogłabym mu wcale

Nox

dnia styczeń 06 2017 16:15:55
Ann on jest w sanatorium, pod opieką. O co się martwicie? Czas między zabiegami spędza w miłym towarzystwie rozsiewając swój urok/jak większość kuracjuszy/Córka może zadzwonić do dyżurki piel zapytać co z ojcem. Ale on musiał zostawić przy przyjęciu nr kontaktowy, Troska o faceta40+który jest pożądanym kąskiem w takim miejscu najwyżej rozbawi ciut pracownice.

ann47560 dnia styczeń 06 2017 16:52:27
wiesz ze może masz rację .w zeszłym roku przed rozwodem też był i nie obchodził mnie ani troche bo miał kolezanke . Najgorsze że on twierdzi że w sanatorum nic nie ma ciekawego i nic się nie dzieję .Nie komentuje tego bo zyłam z nim tyle lat i tez miał kolezanki z pracy . Nigdy nie umiał sie zachowac jak przystało na ojca i męża . Ja się nie martwie nim tylko tym wpedzaniem w poczucie winy mnie ze mam wszystko w dupie itp że olałam go a to nie prawda to on olał nas .Wiem też że jak nie przejdzie terapii i nie zacznie trzeżwiec tak naprawde to nigdy nie wytrzezwieje

Komentarz doklejony:
a poza tym to ja mam z tym wszystkim problem nie on.I dlatego pisze tu.on ma sie dobrze i zawsze miał tylko ze mna gorzej. z natury to kobieciarz jak jego ojciec to ja chciaam zeby był inny nie on jemu jest tak dobrze mi nie dlatego złozyłam pozew o rozwód on by tego nigdy nie zrobił za duzo by miał do stracenia dlatego oddałam mu firmę która była moja rodzinna bo ciagle czuł się niedowartosciowany .Sam nic nie stworzył .

apologises dnia styczeń 06 2017 16:58:40
Jedyne przykazanie dla bliskich alkoholików - nie martwić się za nich, nie leczyć, nie terapeutyzować, nie płacić za nich, nie tłumaczyć. On ma w małym paluszku sztukę manipulacji najbliższymi i mimo rozwodu nic się nie zmieniło. Dajecie mu komfort do oszukiwania was, stawiacie go powyżej siebie. Dlaczego dalej jest domownikiem, a nie sporadycznym gościem? Dlaczego po rozwodzie nie macie jasno określonych zobowiązań finansowych, podzielonego majątku? Dlaczego nie przejmiesz waszej firmy lub nie zaczniesz prowadzić swojej? Byłego męża masz obecnego w każdym aspekcie swojego życia!

ann47560 dnia styczeń 06 2017 17:05:49
mam tez presje ze strony moich rodziców że tak postapiłam . Ale jak miał kolezanke i bylismy po rozwodzie to mimo wszystko moi rodzice i ja poreczyli mu kredyt zastawiając własny dom . Gdyby tego nie zrobili bank wypowiedział by mu spłaty kredytów duzych co automatycznie by obciązało mnie. Ja chciałam miłosci normalności niczego wiecej . Mowie mu cały czas że musimy ograniczyc kontakty do dziecka i nie moze tu tak przyjeżdzac jak by był moim mezem a on tego nie rozumie ze inaczej sie nie da ja nie umie tak jak on .Tu dom a tam kolezanki .

Komentarz doklejony:
apologieses mam rozdzielność i podział majatku dom jest moj .firma jego ale prawo nie działa wstecz a długi sa zaciagniete przed rozdzielnościa po roku trzezwienia . chodzi o to co jest teraz bo on dalej mysli ze ja bede .a jak ja mam zyc ? jak potrafi mi powiedziec jak ja pojde na dno to ty razem ze mna .Teraz tez porzyczył odemnie pieniadze niby na dwa miesiace .zobaczymy ? próbuje z nim rozmawiac zebysmy okreslili jasno zasady finansowe ale wtedy mówi tobie tylko o pieniadze chodzi . A mi chodzi o to zeby wział odpowiedzialnośc za siebie i swoje decyzje bo to on miał ciagle przygody nie ja .Ja nawet nie umiałam go zdradzić a teraz nie umie sie z kims spotykac

Strona 1 z 10 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Ignacy Wyssogota
www.iza-praca.bulok.info
nie przeżyję tego, nie dam rady
zdradza a ja nie umiem tego skończyć
Jak mam mu wybaczyć ??? Czy on tego chce?
Nie mogę tego zrozumieć...
zdradził !-nie robi z TEGO nic-a ja mam nadzieję i czekam
Jak się pozbyć tego ze swoich myśli...?
Nigdy mu tego nie wybaczę
Nie rozumiem tego
do dziś nie potrafię tego zrozumieć
Dlaczego tego nie widziałam.
chcę tego co było kiedyś
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdradzeni
Łan kozie death czyl...
Boże zdradziłam!
Zdrada na stare lata ;)
11 lat małżeństwa tr...
Muszę komuś powiedzi...
Czy reaguję przesadnie?
Czy on mnie zdradzi?
załamanie
Czy da sie żyć
Nie znam kobiety
Bo po jego zdradzie ...
i ja musiałam tu tra...
Zdradzony
zdradziłam
Wyznania po czasie
banalnie
Beznadziejnie
a miało być tak pięknie
Korporacja zabija zw...
Zdrada około sześcd...
I na mnie trafilo
Jestem masochistka!!!
Po 4 latach
zdrada w małżeństwie
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

anegdota
23/10 20:44
Na to wygląda

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info