Please enable / Bitte aktiviere JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,359
Najnowszy Użytkownik: Pietia
Ankieta
Co było/jest najtrudniejsze po zdradzie?

Strach przed powtórną

Dalsze kłamstwa

Spadek samooceny

Brak skruchy, dalsze poniżanie

Wybaczenie

Odrzucenie

Brak bliskości, intymności, odraza fizyczna

Strach przed zarażeniem, ciążą

Strach "jak ja sobie poradzę" sam/sama

Bezsilność

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Mąż wrócił po zdradzie
Zdradzona przez mężaWitam.Jestem tu pierwszy raz i liczę na wsparcie.Jesteśmy małżeństwem od 16 lat.O przygodzie mojego męża dowiedziałam się pół roku temu.Zaczęło się id SMS-ów,telefonów,dowiedziałam się że się z nią spotyka.Obiecał,że to skończy.Wybaczyłam mu.Trzy dni temu dowiedziałam się,że się z nią dalej spotyka.Wyrzuciłam go z domu.Prosił,że poukładamy to jakoś,a na drugi dzień znowu pojechał do niej.Wczoraj przyjechał na rozmowę i wynikło z niej to,że ustaliliśmy że damy sobie szansę,że mnie kocha i nie chce zaprzepaścić tych wspólnie spędzonych lat.Pojechał do niej to skończyć(a wiem,że skonczyl,bo dostaje mnóstwo SMS-ów i tel z błaganiem o powrót).Mąż powiedział,że ona nie jest mu obojętna i potrzebuje czasu żeby się z tym ogarnąć.Że wrócił do mnie bo mnie kocha i że mam też zrozumieć tą porzuconą.Ona nęka go tel,a przed chwilą pierwszy raz w życiu zobaczyłam jak mój mąż płacze,a ja razem z nim,bo boję się że ona w końcu wygra.Kocham męża i nie wyobrażam sobie życia bez niego.Widzę że targają nim sprzeczne emocje i nie wiem co mam robić.
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
apologises dnia lipiec 18 2017 07:41:30
Niech go te emocje wytargają do skutku. Poukłada swoje priorytety i uczucia to wtedy jakaś szansa będzie. Nie na odwrót. Płaczących niewiernych to tu na kopy było, niestety poza samym płaczem i podwójnym życiem niewiele więcej potrafią. Nie daj się nabrać na ten jego teatrzyk. Na szansę należy zapracować.

hurricane dnia lipiec 18 2017 08:06:10
Łatwo mu poszło to wracanie, teraz będzie wiedział na przyszłość, że zawsze go przyjmiesz, bez zbytnich starań, a Ty będziesz żyć w niepewności, jak teraz.
W dodatku masz zrozumieć porzuconą.
Ktoś tu chyba nie jest normalny.

murka dnia lipiec 18 2017 08:08:10
Jeśli ona błaga i on płacze to możesz też błagać i płakać, albo zniknąć i dać mu sprawdzić czy właśnie tego chce. Wydaje mi się że jeśli coś przychodzi łatwo to się tego nie szanuje. I jeśli chłopiec będzie miał dwie płaczące, błagające kobiety to oj jakie wielkie ego wyhoduje. Poza tym wyobraź sobie życie z nim za rok, kiedy już z Tobą zostanie i "wygrasz"... Myślę że zaczęłabym takiego człowieka nienawidzieć. Daj mu szansę aby zrobił coś, czego będziesz mogła się chwycić w chwilach zwątpienia. Czyli daj mu o siebie zawalczyć jeśli tego będzie chciał. Bo teraz jesteś zrozpaczona i wystraszona i gotowa błagać żeby nie stracić swojego dotychczasowego życia. Ale ile to będzie warte kiedy emocje opadną? Masz dzieci?

Zahira dnia lipiec 18 2017 08:52:49
Mąż powiedział,że ona nie jest mu obojętna i potrzebuje czasu żeby się z tym ogarnąć.Że wrócił do mnie bo mnie kocha i że mam też zrozumieć tą porzuconą.

Ty masz zrozumieć? ciebie kocha,tamta nie jest mu obojętna,tydzień góra dwa będzie z powrotem u niej,bo i tamta nie odpuści, wytrzymasz to?
Kocham męża i nie wyobrażam sobie życia bez niego.Widzę że targają nim sprzeczne emocje i nie wiem co mam robić.

Możesz sobie kochać,ale to nie twój syf żebyś po nim sprzątała i w tym uczestniczyła bo za chwilę dojdzie do walki między tobą a kochanką i tak jak napisała murka on podbuduje swoje ego...
murka
Myślę że zaczęłabym takiego człowieka nienawidzieć.

a po co? do czego ta nienawiść? czy trzeba nienawidzić żeby przestać kochać?

murka dnia lipiec 18 2017 09:17:34
Nie wiem czy TRZEBA. W moim przypadku tak by się stało zapewne. Nie wnikam w Twoją filozofię, moja jest właśnie taka, bo jeśli ktoś by sprawił że połowa mojego życia byłaby bez sensu to taką reakcję U SIEBIE bym przewidywała, ale podobno gorsza od nienawiści jest obojętność smiley

Zahira dnia lipiec 18 2017 09:35:40
ale podobno gorsza od nienawiści jest obojętność

nie podobno ale na pewno smiley nienawiść to uczucie,a obojętność pustką i brakiem odwagi...

JolaJ dnia lipiec 18 2017 09:51:20
Dobrze jest posłuchać rad,ale życie pokazuje co innego.Jeżeli mój mąż zechce wrócić do tej drugiej nie będę go już zatrzymywać.Teraz chcę jednak zawalczyć.Jeżeli wybór padnie na ta druga,nie będzie już wątpliwości że to już koniec,nie ma już nic.I biorę taka opcje pod uwagę,ale czy to oznacza,że mam się poddać?Nie płaczę,nie proszę,nie błagam,powiedziałam mu tylko,że go kocham.Wrócił,ale czy zawalczy?Czas pokaże.

Komentarz doklejony:
A z tym zrozumieniem tej drugiej,to może źle się wyraziłam.Bo chodziło mu o to,że ona będzie szukała kontaktu i on nie ma na to wpływu.On skrzywdził ją też.I nie piszcie mi tu,że jestem bardzo wyrozumiała dla kochanki,bo nie jestem(jaka kobieta sięga po czyjegoś męża?),ale jestem kobietą i domyślam się jakbym się czuła gdybym była na jej miejscu.

Komentarz doklejony:
Mamy dwoje dzieci,budujemy dom,jest o co walczyć.Wiem że nie za wszelką cenę.Teraz ruch należy do niego,wrócił nie dlatego,że go prosiłam,błagałam.Z moich ust padło tylko jedno pytanie:"skoro mnie kochasz dlaczego mnie w ten sposób potraktowałeś?"Powiedział że nie chce przekreślić tego co było i się postara to poskładać.A czas pokaże czy to "uczucie" do tamtej nie będzie silniejsze.

murka dnia lipiec 18 2017 10:14:40
Jola, Jak chcesz zawalczyć?
Będziesz go głaskać i współczuć bo tęskni za tamtą? Będziesz patrzeć jak płacze i się miota? Ona w przyszły wtorek podetnie sobie żyły i zadzwoni A on pobiegnie..to co wtedy? Będziesz jej kanapki do szpitala nosiła? Inny ton jest twojego pierwszego wpisu, a inny tego powyżej.
Moim zdaniem i pewnie nie tylko moim warunkiem jakiegokolwiek myślenia o daniu drugiej szansy zdrajcy, jest całkowity brak kontaktu. Zero tekstów: ona bedzie szukała kontaktu, bo ją skrzywdziłem, teraz się na to godzisz, ale jeśli to się będzie powtarzało to chyba stworzycie trójkąt oficjalnie. smiley

apologises dnia lipiec 18 2017 10:14:41
Chwilę po odkryciu zdrady często pokazuje się u zdradzonego chęć ratowania związku. Taki naturalny odruch, normalny na wczesnym etapie. Zdradzacz zakręcony wciąż swoimi motylkami w brzuchu serwuje kupę świetnych wymówek i usprawiedliwień, stosuje liczne manipulacje, by jak najmniej stracić. Warto wziąć to pod uwagę. Jeden z naszych "sloganów" brzmi nie wierz w nic co usłyszysz i w połowę tego co widzisz. Ratowanie związku to szczytny cel, niestety jest obarczony licznymi niebezpieczeństwami. Murka wspomniała o jednym. Zaczniesz dostrzegać kłamstwa, nieporadność ,dwulicowość i podwójne życie męża. Pojawi się utrata zaufania i brak szacunku. Nie ma gorszego scenariusza niż brak szacunku u kobiety do mężczyzny. Jeszcze nie znasz wszystkich swoich reakcji, więc daj sobie czas na podjęcie decyzji. Zero deklaracji, byś nie musiała robić czegoś wbrew swej woli i rozsądkowi. Daj też czas sobie, byś potrafiła ocenić starania męża. Początkowe "bo ja go kocham" odfrunie. Te jego starania i Twoje to tzw miesiąc miodowy. Różowe klapki z oczu szybko spadają, co zrobisz gdy dostrzeżesz swojego faceta takim jakim jest rzeczywiście?

JolaJ dnia lipiec 18 2017 11:26:01
Nie wiem co mam myśleć.Jak czytam Wasze komentarze,to aż mam dreszcze.Niektórych opcji nie brałam pod uwagę,np.że ona rzeczywiście może posunąć się do wszystkiego żeby go odzyskać.Ona walczy tak jak i ja.Ja odpuszczam,nie robię nic żeby go zatrzymać.Będzie chciał to zostanie,nie-to fora że dwora.Pierd...e to.Mam już dość,nie mam już siły,a to Wy uświadomiliście mi,te wszystkie scenariusze,których ja jak ślepiec nie zauważam(a może nie chcę?)

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Wirtualna przyjaciółka
www.malwina-meredyk.lajt.info
NIE WARTO CIAGNAC ZYCIA PO ZDRADZIE
(Prawie) pół roku po zdradzie
Bo po jego zdradzie się nie starałam
nie bójcie się_13 msc. po zdradzie męża
Jak poprowadzić to dalej po zdradzie
Ciągła obawa i lęk po zdradzie emocjonalnej
Jak żyć po zdradzie?
Zagubiony po zdradzie
poczucie własnej wartości po zdradzie
piekło po zdradzie
jak się podnieść po zdradzie?
bezradność po zdradzie
Zdrada po zdradzie się nie liczy?!
czy można przyjaźnić się po zdradzie? 8lat związku
nadzieja po zdradzie
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Czy reaguję przesadnie?
Zdradzeni
Bo po jego zdradzie ...
i ja musiałam tu tra...
Muszę komuś powiedzi...
Zdradzony
Nie znam kobiety
zdradziłam
Zdrada na stare lata ;)
Czy da sie żyć
Wyznania po czasie
banalnie
Beznadziejnie
a miało być tak pięknie
Korporacja zabija zw...
Zdrada około sześcd...
I na mnie trafilo
Jestem masochistka!!!
Po 4 latach
zdrada w małżeństwie
Jestem wszystkiemu w...
Byłem naiwny
jak żyć?
Zdrada emocjonalna
Prowokacja /Ana87/
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Hestia
17/10 21:49
impac1..grabisz sobie mój Panie smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info