Please enable / Bitte aktiviere JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,359
Najnowszy Użytkownik: Pietia
Ankieta
Co było/jest najtrudniejsze po zdradzie?

Strach przed powtórną

Dalsze kłamstwa

Spadek samooceny

Brak skruchy, dalsze poniżanie

Wybaczenie

Odrzucenie

Brak bliskości, intymności, odraza fizyczna

Strach przed zarażeniem, ciążą

Strach "jak ja sobie poradzę" sam/sama

Bezsilność

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Jego byla
Zdradzona przez partnera/chłopakaJa i on mamy po 30 lat.Poznalismy sie przez neta bylismy razem rok...od razu milo i fajnie nam sie pisalo mielismy wiele wspolnych tematow...spotkalismy sie i po prostu nie moglismy nagadac...spotykalismy sie coraz czesciej...jego praca wymagala kilkudniowych wyjazdow do Anglii.
Bardzo ciezko je znosilam rozmawialismy o tym ze dla mnie zmieni tryb pracy na stacjonarny.szybko sie do niego wprowadzilam.Co jakis czas wspominal o swojej bylej dziewczynie...ze go zranilam ze zabrala mu duza kwote pieniedzy...ze pozniej dodatkowo jescze pozyczyl jej pieniadze na splate dlugow a ona mu ich nie oddawala...pytalam sie a moze nie jestes gotowy na zwiazek...mowil ze kocha mnie ze mu razem dobrze....ze po prostu tamta go bardzo zranila...jakie bylo moje zdziwienie gdy jakies 2 miesiace po naszym poznaniu pisal z nia o tym ze ma problem z potencjal i sie jej o tym zwierzal...a ona go pocieszala...wscieklam sie i powiedzialam ze nie zycze sobie takich kontaktow a jak chce z nia byc dalej to niech do niej wroci.tlumaczylam mu ze ja mialam wczesniej powazny zwiazek ze facet pil ale dalam mu kolejna szanse a on dalej zapijal ostro swoje problemy i ze jestem bardo nieufna....przepraszal mowil ze sie to nie powtorzy...i tak minal prawie rok.stwierdzil ze jest mu ze mna tak dobrze ze kupi dla nas mieszkanie ze tak super sie ze mna czuje ze jest bardzo szczeslowy w tym zwiazku...ja sama dobrze sie z nim czulam..cieszylismy sie codziennoacia i wspolnym spedzaniem czasu...postanowil ze wezmie kredyt na mieszkanie...postanowil ze wezmie go u swojej bylej...wscieklam sie ze nie bede akceptowac ich kontaktow...zaparl sie ze u niej...i koniec ze to tylko kredyt ze ona mudobrze doradzi bo pracuje w banku...tlumaczylam mu chhlopie ale ona przeciez juz cie oszukala...zaczal sie z nia spotykac najpierw w sprawie kredytu pozniej zeby porozmawiac...kazalam sie muwyniesc z domu...blagal prosil wysylal kwiaty zebym wrocila...powoedzialam ze daje mu jedyna szanse ze jesli jescze raz bedzie z nia pisal to jest to koniec...wystarczylo ze wyjechalam na szkolenie zeby znowu sie z nia spotykal...i mnie oklamywal...wyprowadzilam sie i po prostu nie moge tego przezyc moj swiat sie zawalil...jak facet ktory deklaruje ze mnie kocha mogl mnie tak oklamywac...wystarczylo ze wyjechalam na pare dni zeby sie zaczal znow z nia spotykac...;((((
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
apologises dnia wrzesień 28 2017 06:31:38
Co mają deklaracje wspólnego z miłością? Gada jedno i robi drugie, dokładnie jak poprzedni. smiley

Caroline12 dnia wrzesień 28 2017 06:45:15
I to wlasnie cholernie boli...mowil ze kocha ze mu tak dobrze...a po prostu stale w jego glowie byla tamta pomimo ze go oszukala...

apologises dnia wrzesień 28 2017 06:56:17
Faceci mówią Ci wszystko co chcesz usłyszeć. Łykasz te teksty, mimo, że ich zachowania i czyny pokazują co innego. Wybaczasz, stawiasz im warunki, a i tak jeden z drugim wiedzą ,że za chwilę skończy się na gadce. Z tym gościem trwa tak rok!
Tęsknisz za miłością, za bliskością tak bardzo, że brakuje realnego podejścia. Wybierasz gości z problemami. Jesteś ratowniczką? Tu pijak, tam "zraniony" .

Caroline12 dnia wrzesień 28 2017 07:03:14
Tak applogises masz swieta racje...przeczytalam ksiazke o kobietach ktore kochaja za bardzo...ale widzisz...jestem slowna daje tylko 1 szanse a pozniej odchodze choc boli jak cholera...

hurricane dnia wrzesień 28 2017 07:09:38
Caroline12 to trzymaj się tej słowności i nie bierz nawet pod uwagę żadnego od tego ustępstwa.
Skup się na wychodzeniu z tego, na układaniu sobie życia bez niego i na tym co zrobić aby znowu nie wpakować się w taki "ratujący" kogoś związek.

Caroline12 dnia wrzesień 28 2017 07:15:39
Cholernie boli to ze znowu wracam do punktu wyjscia...ze tak pragne milosci...ze w koncu chcialabym sobie ulozyc zycie miec stabilne zycie meza rodzine...a tu znowu rozczarowanie mega depresja i brak sensu zycia...

hurricane dnia wrzesień 28 2017 07:43:51
Boli ale przestanie, sama zobaczysz za jakiś czas.
Frazes czas goi rany wcale taki beznadziejny nie jest.

Skupiasz się tylko i wyłącznie na znalezieniu kogoś i trafiasz na takich popaprańców - wiemy jak to jest.

Skup się na sobie, na na nauczeniu się bycia samej, na realizowaniu się w pracy, na spełnianiu swoich marzeń, na wypełnianiu czasu tym co lubisz.
Im więcej czasu wolnego zapełnisz, tym mniej zostanie Ci na rozmyślanie o tym co było i o tym co będzie.
Jak polubisz swoją samotność, jak się tego nauczysz i nie będziesz nastawiona na szukanie, to i miłość sama Cię znajdzie. smiley
Może nawet taka normalna bez żadnych obciążeń.

Caroline12 dnia wrzesień 28 2017 07:49:38
Boje sie cholernie samotnosci...mam taka prace ze nie spotykam w niej mezczyzn,moi znajomi tez juz poparowani i zadka chca gdzies wychodzic...pewnie juz nikogo nie poznam;((

apologises dnia wrzesień 28 2017 08:03:42
Jak ktoś ma sporo kasy może kupować taniochę, stać przecież na nowe. Ze związkami podobnie, kto bogatemu zabroni? Biedak zastanowi się trzy razy. Nie brać jak leci!

hurricane dnia wrzesień 28 2017 09:31:52
Caroline jak się będziesz nakręcać, że już na pewno nikogo nie spotkasz, że będziesz sama, to pewnie sobie to wykraczesz.

Przestań o tym myśleć i skup się na sobie.

Zacznij biegać albo psa sobie kup - dla zdrowia dobre a i nowych ludzi można poznać, niekoniecznie od razu potencjalnych kandydatów na męża.

Niekoniecznie jako żona i matka musisz się teraz spełniać, na pewno nie na siłę, z kim popadnie, bo nic Ci z tego nie wyjdzie.

Nie myśl o samotności, zajmij się sobą i swoim wolnym czasem, wtedy nie będzie Ci źle samej ze sobą.

Bo żeby było Ci dobrze z kimś, musi Ci być najpierw dobrze samej ze sobą smiley

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Wirtualna przyjaciółka
www.malwina-meredyk.lajt.info
Bo po jego zdradzie się nie starałam
Jak poradzić sobie z Jego zdradami?
Co powiedzieć jego żonie?
Zdradziłam.ale żałuje i wiem ze tylko jego kocham
spotkam się z jego kochanką !!!
Ja, on, jego żona i nasze dziecko...
Moja rodzina byla szczęśliwa...
Bylam jego pierwszą kobietą, zdradzil po 6 latach
dzięki jego zdradzie odnalazłam swoje szczęście
Jego była dziewczyna...
Kto tu kogo zdradza? Najpierw mnie z nim, teraz jego ze mną?
Jego koleżanka
zdradziłam go z jego najlepszym przyjacielem
Zdrada z byla
Moja ukochana byla prostytutka
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Czy reaguję przesadnie?
Zdradzeni
Bo po jego zdradzie ...
i ja musiałam tu tra...
Muszę komuś powiedzi...
Zdradzony
Nie znam kobiety
zdradziłam
Zdrada na stare lata ;)
Czy da sie żyć
Wyznania po czasie
banalnie
Beznadziejnie
a miało być tak pięknie
Korporacja zabija zw...
Zdrada około sześcd...
I na mnie trafilo
Jestem masochistka!!!
Po 4 latach
zdrada w małżeństwie
Jestem wszystkiemu w...
Byłem naiwny
jak żyć?
Zdrada emocjonalna
Prowokacja /Ana87/
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Hestia
17/10 21:49
impac1..grabisz sobie mój Panie smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info