Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 60
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,250
Najnowszy Użytkownik: z100
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
zaraz mnie zostawi?
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam wszystkich.

Przyznam, że muszę coś z siebie wyrzucić. Jeśli ktoś z Was ma ochotę przeczytać moja historie - zapraszam do lektury.


Jestem młodą kobietą. Byłam kiedyś w jednym związku, jako nastolatka. Na swojej drodze nigdy nie poznałam nikogo, kto byłby wart mojej miłości. Do czasu.

On - poznany kilka lat temu.Zauroczył mnie. Starszy o kilka lat, poukładane życie. Odpowiedzialny, wesoły, dobry, przystojny. Mój ideał, mimo wad. Zakochałam się.

Człowiek z przeszłością. Mimo młodego wieku duzo za uszami. Była żona, była dziewczyna.

Szczęście, cholerne szczęście. Nigdy za nikogo nie dałabym sobie obciąć ręki. Do czasu, aż pokochałam jego. Duża odległość nas dzieliła, 80 km. Dawaliśmy radę. Każdy weekend był nasz. Czekałam na deklaracje. Czy on też myśli o mnie poważnie. Nigdy nic takiego nie usłyszałam wprost, chociaż mogłam się domyślać. Pracowałam w super firmie, ze świetnymi ludzmi. Gdybym tylko usłyszała, że on chce zmiany mojej pracy i mieszkamy razem, rzuciłabym wszystko dla niego. Nie padły takie słowa. A w ciemno rezygnować z pracy do dość poroniony pomysł, prawda? Pojawiły się kłamstwa. Coś mnie tknęło. Kiedy on był pod prysznicem wzięłam jego telefon do ręki. Włączyłam messengera i zobaczyłam "kocham cie" od niej. Wszystko się zawaliło. To był koniec. Zrobił to bo nie widział, że mi zależy na wspólnym życiu. Ona się pojawiła jako koleżanka z pracy, której mógl się wyżalić i zaczął się ich romans. Wszystko zaczęło mi się układać w jedną całość. Jego krecenie, dziwne sytuacje. Na wszystko znałam już odpowiedz. Koniec do wieczora. Załował. Oboje płakaliśmy. Wybaczyłam, mimo bólu. Dałam drug szansę. Posypało mi się zdrowie, cięzka operacja, długie zwolnienie lekarskie, brak możliwości pracy. Zamieszkaliśmy razem. Obce miasto, brak znajomych, brak możliwości uprawiania sportu przez chorobę. Ja, dom i pies. I czekanie na niego aż wróci z pracy i może nie pójdzie na siłownie. Nie potrafię mu ego zapomnieć. Tego jak bardzo nie kiedyś skrzywdził. Mimo, że minęło tyle czas, ja dalej mu to wypominam. On cierpi ale chyba bardziej tym wszystkim krzywdzę siebie. Skończyła się choroba. Szukam pracy. Chciałabym otworzyć swój biznes ale bez jego pomocy w rozeznaniu rynku nie mam szans na większy sukces. Ryzyk fizyk. Stało się tak, że całym moim światem jest on i pies. Nie mam tu przyjaciół. Czuję sięz tym kompletnie sama.

Jaka jest złota rada by zapomnieć o jego zdradzie? Jak z tym żyć? Czy tak się w ogóle da?

Dla mnie to było jak obcięcie nóg. Nigdy w życiu nieczułam się tak poniżona a jednocześnie zakochana.

Wybaczyłam mu to, ale nie zapomniałam.

Wiem, że gdybym tylko znalazła pracę miałabym co innego w głowie niż czepianie się i rozpamiętywanie. Ale na chwilę obecną jestem w kropce. Nie wiem co robić. A nasz związek wisi na włosku. Dziś kolejna awantura, że on tak dłużej nie potrafi, ja też nie. I mimo, że mnie kocha to nie umie tak żyć. Co robić?
Komentarze
dirty dnia październik 16 2019 20:33:43
Kilka propozycji na zapomnienie: udawanie ze nic się nie stało; jakiś nałóg narkotyki alkohol; rzucenie się w wir codzienności i pogrążenie w bezmyślności dziecko może wyleczyć... dodatkowo warto rozważyć kilka opcji z filmów zatopić się w jakiś mit o romantycznym przebaczeniu i tym podobne pierdoly...
niestety to marzenia dziecka i idealizacje - wszystkie powyższe schematy próbowane przez wielu zdradzonych czy innych ludzi z jakimiś problemami - w najlepszym razie jeśli nie powodują ogólnego dramatu kończy się na bycie Adama Miaczynskiego z dnia świra marzącego o swojej wyidealizowanej pierwszej miłości.

Jaka droga dla nas / Was ?
Co to przebaczenie bo postanowiłaś przebaczyć ? Czujesz jakiś zgrzyt ? Coś tu nie gra ?
Czy sprawca nie powinen zapracować na przebaczenie ? Wystarczy przepraszam to nie moj penis / pochwa ? Wystarczy kilka truizmów nie wiem jak to się stało .. nie byłem sobą .. pogubiłem się ...
gdzie praca, zadośćuczynienie??? Przebaczenie w akcie łaski Łaskawcy będącym zazwyczaj marnym lękliwyn egoistom ( tak sobie myśle o bezwarunkowych przeznaczeniach, ze często są wynikiem naszego lękliwego egoizmu stawiającego nas w roli Łaskawcy a tu klops ... Łaskawcy sam siebie krzyżuje pobożnymi życzeniami ... dlatego tu jesteś ...
Tak ?! Można się zdziwić ? Zdziwiona ?
To zerknij na siebie i zapytaj a co przepracowaliście ?
Jakich prawd o Was o Waszej kondycji w relacji doszliście ?
Czy padły pytania i były mądre poszukiwania na pytanie jak do tego doprowadziliście ( tu jeszcze mogła wybierać tylko osoba zdradzająca ) ale jak chcecie doprowadzić do uzdrowienia ? Ba do przebaczenia ? Jakiś plan masz procz pobożnych życzeń ?
Co robić ?
Szukać pytać siebie i drążyć tam gdzie boli ? To na początek ?
Obnażyć się skrócona listę w czym masz wyżej. Zacznij nawet tu napewno pomożemy drążąc, dotykając sfer które będą bolesne i nie będą romantyczna tabletka na wszystkie bóle skrzywdzonego serca.
Jesteś na to gotowa ?
Jak tak zacznij ...

kobietakot dnia październik 16 2019 20:46:16
Dziękuję za komentarz.
Wiem, że wiele winy jest we mnie ale nic nie usprawiedliwia tego co zrobił.
To nie jest tak, że się o mnie nie stara. Przyniesie kwiatka z ogródka, pocałuje, zabierze na kolacje, do kina, na zakupy, pomasuje, posprząta dom i bez proszenia naprawi co jest do naprawienia. Nie robi nic złego. Stara się. Jest nawet lepszy niz przed zdradą.
Problem tkwi we mnie. Za każdym razem gdy jedziemy przez mieścine, w której ona mieszka, musze dac jakiś przytyk "kurwidołek" itp. Jestem osobą bardzo kulturalną, nie przeklinam A tu nigdy nie mogę się powstrzymać. To jest silniejsze ode mnie. Na samą myśl o tym co się stało mam nerwobóle. Cholernie mmnie to boli i zatruwa mi każdy dzień. Staram się hamować. Powstrzymuje się od powiedzenia czegoś. Ale ON zna mnie na tyle, że wie, że coś jest nie tak. Moja mina i oczy mówią podobno wszystko.
ON ma problemy, na chwilę obecną nie ma mozliwości, żeby mógł miec dzieci. Musi się podleczyć. Bardzo bym chciała miec dziecko. Byłby świetnym ojcem.

Czasami mam ochotę, żeby ktoś mnie walnął w łeb i żebym ugryzła się w język zanim coś powiem.

dirty dnia październik 17 2019 08:25:58
To zerknij na siebie i zapytaj a co przepracowaliście ?
Jakich prawd o Was o Waszej kondycji w relacji doszliście ?
Czy padły pytania i były mądre poszukiwania na pytanie jak do tego doprowadziliście ( tu jeszcze mogła wybierać tylko osoba zdradzająca ) ale jak chcecie doprowadzić do uzdrowienia ? Ba do przebaczenia ? Jakiś plan masz procz pobożnych życzeń ?


to ta lista ???

To nie jest tak, że się o mnie nie stara. Przyniesie kwiatka z ogródka, pocałuje, zabierze na kolacje, do kina, na zakupy, pomasuje, posprząta dom i bez proszenia naprawi co jest do naprawienia. Nie robi nic złego. Stara się. Jest nawet lepszy niz przed zdradą.


to tak na logikę Twoją i zdradzających można zdradzać do woli... po tym wystarczy przybrać minę zbitego psa....
Wystarczy kilka truizmów nie wiem jak to się stało .. nie byłem sobą .. pogubiłem się ...


Właśnie o tym pisałem, o tym co podajesz jako efekt Waszej pracy jego staraniu. To są pierdolety.. sama pomyśl co czujesz w tej kwestii. Pierdolety, które niczego nie zmieniają, są miłym dodatkiem co najwyżej choć mnie osobiście z boku bardziej smutno bawią.
Kiedyś w kręgu moich znajomych była osoba bita przez swojego faceta, na pytanie co dalej z nimi, ona odpowiadała
ale on mnie kocha jak się w nocy odkryje to on przykrywa mnie kołderką

Właśnie opowiadasz taką historie...

By było jasne - nie definiuje czy on Cię kocha czy nie bo tego nie wiem.
Nie jestem wróżką i tego stwierdzić nie potrafię. Próbuje powiedzieć, że Wy odgrywacie szopkę pod tytułem Pobożne życzenia przykryte grubym dywanem w salonie pełnym syfu... ale ten syf w salonie choć zakrywany skrzętnie przez Ciebie i jego wychodzi...
musze dac jakiś przytyk kurwidołek

Bo wyjść musi...

nie wrzucaj się również w jakieś chore poczucie winy - bo to również nie mój cel w budzeniu Ciebie... ja tylko chcę Cię obudzić dla siebie samej... byś wzięła mądrze odpowiedzialność za swoje życie... lecząc się z mitów romantycznych...

Konkret ....
Po co Ci te przytyki ?
Co one Ci dają ?
Dlaczego je robisz/mówisz?
Po co je pielęgnujesz jak i inne krwawe obrazy?

Druga część konkretu z pierwszego wpisu - ponawiam:
To zerknij na siebie i zapytaj a co przepracowaliście ?
Jakich prawd o Was o Waszej kondycji w relacji doszliście ?
Czy padły pytania i były mądre poszukiwania na pytanie jak do tego doprowadziliście ( tu jeszcze mogła wybierać tylko osoba zdradzająca ) ale jak chcecie doprowadzić do uzdrowienia ? Ba do przebaczenia ? Jakiś plan masz procz pobożnych życzeń ?
Co robić ?
Szukać pytać siebie i drążyć tam gdzie boli ? To na początek ?
Obnażyć się skrócona listę w czym masz wyżej. Zacznij nawet tu napewno pomożemy drążąc, dotykając sfer które będą bolesne i nie będą romantyczna tabletka na wszystkie bóle skrzywdzonego serca.
Jesteś na to gotowa ?


poczciwy dnia październik 17 2019 11:28:11
Bardzo bym chciała miec dziecko. Byłby świetnym ojcem.

To częste myślenie oparte na życzeniowości i romantyźmie, o którym wspomniał już wyżej dirty. Dziecko wszystko zmieni...ułoży się...
Wręcz przeciwnie - zmieni tylko tyle, że dopiero wtedy pojawi się więcej dylematów.
Myślenie o dziecku jako lekarstwie na całe zło jest skrajnie nieodpowiedzialne i świadczące tylko o tym jak bardzo nierealny jest Twój odbiór rzeczywistości.
Od Waszej odpowiedzialnej decyzji o dziecku, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności dzielą Was lata świetlne...

Yorik dnia październik 17 2019 13:07:36
Kolejna niedojrzała kobieta, która myśli o zatrzymaniu przy sobie faceta szantażując go odpowiedzialnością za dziecko?

aster dnia październik 17 2019 14:23:09
Bardzo bym chciała miec dziecko. Byłby świetnym ojcem.

Czy Ty wiesz co Ty mówisz?
Dziecko nie rozwiąże Waszego problemu to nie jest lekarstwo, tylko jeszcze ono unieszczęśliwicie. Ale się tylko powtarzam za pozostałymi.

Romanos dnia październik 17 2019 17:53:09
Powiedz prosze...
Dlaczego wydaje Ci sie, ze bylby swietnym ojcem?

dirty dnia październik 18 2019 08:26:59
Kobietakot - pytałem czy jesteś zdziwiona. Dostałaś porcje komentarzy, które dość ostro obnażają kozi róg w który się zapedzasz.
Te komentarze choć pozornie wydają się atakiem dość brutalnie jednak zmuszają do wyjścia z rogu... uciekając ponownie sama do niego wracasz.
To jest właśnie praca nad sobą, o której wcześniej pisałem. Zacznij prace.

LordLachdanan dnia październik 21 2019 23:49:39
wkręca NAS, nie wierzę w ani jedno słowo smiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdradzona zaraz po ślubie
Mąż zdradził i twierdzi, że nigdy mnie nie kochał
po 35 latach - mąż się zakochał (nie we mnie)
Mam przypuszczenie ze zona mnie zdradziła
Narzeczona mnie zdradzila
Mąż zdradzał mnie z innymi mężczyznami.
Oszukuje mnie czy może już zdradza?
Zdradziła mnie dla zdradzonego.
Jak grom z jasnego nieba .Zona mnie zdradziła
Czy moj maz mnie zdradza?
chce mnie wyrzucić
Trafiło i na mnie... po 10 latach
Chyba coś mnie troche trzyma
Niech mnie ktoś zastrzeli...
Czy on mnie zdradzi?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
nie udaje się wrócić...
Bezsilność
Warszawa, okolice zd...
Nawet nie wiem jak t...
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Jak z tym skończyć
Bo rozeszlismy się w...
Zdradzona zaraz po ś...
Byłem szczęśliwy
Zdradziłam i po tym ...
zaraz mnie zostawi?
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

batou
14/11 12:40
Witam

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info