Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 49
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,463
Najnowszy Użytkownik: Lucamirinda
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Totalne zniszczenie /bebniarka/
Zdradzona przez mężaCześć Wam. Moja historia trwa już 4 msc, a ja czuje się tak jakby to było co najmniej 4 lata. Z drugiej strony wszystko potoczyło się tak szybko - za szybko:( Mój mąż poznał kobietę w styczniu, po miesiącu stwierdzil ze ona jest jego przyjaciółką ( bardzo bliskim człowiekiem, bratnia duszą, rozumieją się bez słów ,czuje się przy niej sobą ). Rozmawiają codziennie przez internet. To bolało, ale później mimo to że zarzekał się że nie przekazuje jej żadnych intymnych tematów dotyczących naszego związku - to ona broniąc jego zaczeła pisać do mnie o tym jaką jestem złą żoną, że nie daje mu szczęścia , uczucia, że to się rozpadnie itp. Stanął po jej stronie - razem obrzucali mnie błotem. Później niby zerwał relacje jak się wyprowadziłam, ale znowu do niej wrócił. Mam poczucie , że to co robiłam przez 15 lat jest nic nie warte - schudłam, załamałam się, straciłam siebie, stoję przed decyzją - terapia małżeńska czy rozwód - nie mam siły. P.S - próbuje szukać sensu w życiu, jednak tak mnie zgasił że stoję nad przepaścią.Może ktoś z Was będzie chciał pogadać? Może ktoś ma podobną historię?
Komentarze
Strona 1 z 19 1 2 3 4 > >>
aster dnia maj 27 2020 10:10:44
Bebniarka, byłam w bardzo podobnej sytuacji też mnie atakowano z obu stron on i tamta, doszła jeszcze przemoc z jego strony. Bardzo dobrze, że się wyprowadziłaś, pamiętaj on jest pod jej wpływem i może różne rzeczy robić.
Nie reaguj na jej zaczepki bo o to jej chodzi, zupełnie wymiksuj się z tego na ile możesz, postaraj się żyć swoim życiem, choć to teraz bardzo trudne. Teraz nie myśl co będzie dalej, teraz masz przetrwać jest tu i teraz.

Komentarz doklejony:
macie dzieci?

Komentarz doklejony:
Jesteś teraz na wojnie i nie wiesz jeszcze jak będzie; czy będziesz z nim czy nie, jednak zbieraj wszelkie dowody na jego postępowanie.

Romanos dnia maj 27 2020 10:59:38
Kazdy z nas tutaj stal w pewnym momencie nad przepascia... To co masz teraz w sobie to potezny chaos emocjonalny. Zle jesli teraz (pod jego wplywem) zechcesz podejmowac jakies radykalne i "ostateczne" kroki. Najpierw musisz go wyciszyc i nabrac dystansu.
Na poczatek dobre sa "34 kroki", znajdziesz je tu w serwisie. Jednoczesnie jak najszybciej powinnas zajac sie soba. Psycholog moze pomoc Ci to ogarnac. Znajc tez jakies zajecie dla ciala i glowy (sport, hobby...).
Masz po co zyc. Masz siebie, byc moze dzieci (nic nie piszesz o tym). Masz najblizszych.

poczciwy dnia maj 27 2020 11:16:51
stoję przed decyzją - terapia małżeńska czy rozwód - nie mam siły

Ze skrajności w skrajność?
Z jednej strony to zrozumiałe - targają Tobą silne emocje;
Z drugiej jednak to dwa zupełnie przeciwne bieguny;
Przede wszystkim aby podjąć pracę nad małżeństwem obie strony muszą tego chcieć i być przekonane;
Z tego co piszesz w tym momencie Twój maż odleciał emocjonalnie bardzo daleko od Ciebie i na ten moment nie ma zamiaru wracać.
Takie decyzje podejmuje się jednak po opadnięciu emocji; na podstawie faktów, zebranych informacji i rokowań;
Troszkę mało napisałaś o Was.

cziken dnia maj 27 2020 12:33:51
Postaraj się nie brać do siebie tego, co pisze ta jego przyjaciółka. Takim osobom zawsze łatwo krytykować obecnego partnera i zawsze będą wyglądały lepiej od Ciebie. To umiejętnie wykorzystany fałsz, który Ciebie dobija, a jej daje siłę.
Nie wdawaj się w dyskusje, a tym bardziej porównania.

Skoro Twój mąż tak bardzo uznał ją za ideał i przykład to Ty sama nic z tym nie zrobisz. Ty musisz się wyciszyć, a on ochłonąć. Może nastąpi w nim ten moment przemyślenia i ocuci go na tyle, aby się przyznać do winy i spróbować wszystko naprawić. Ale nic na siłę nie zrobisz, musisz czekać i starać się żyć z radością na twarzy.

aster dnia maj 27 2020 13:29:19
Cziken
Może nastąpi w nim ten moment przemyślenia i ocuci go na tyle, aby się przyznać do winy i spróbować wszystko naprawić. Ale nic na siłę nie zrobisz, musisz czekać i starać się żyć z radością na twarzy.

Tylko dlaczego Bebniarka ma uzależniać swoje życie od męża, który postawił ją w tak bardzo niekomfortowej sytuacji, aż mu się odwidzi?
Teraz to czekać można, żeby emocje opadły i móc podjąć właściwą decyzję co do swojego dalszego życia.

cziken dnia maj 27 2020 14:42:16
Aster,
Rzeczywiście tak to zabrzmiało, dzięki za zwrócenie uwagi.
Chodziło mi bardziej o to żeby Bebniarka nie wykonywała pochopnych ruchów w stylu próby załagodzenia sporu, bo teraz to jej mąż jeśli chce to naprawić musi wykonać pierwszy ruch.
Oczywiście poza tym wszystkim jest decyzja samej Bebniarki co do przyszłości związku.

Radocha dnia maj 27 2020 19:35:00
Pozwól Bebniarka, że zacytuje Ci dwa przysłowie -cudze chwalicie ...lepsze swoje błoto niż cudze złoto .
Na co liczysz ? dla niego jesteś czymś normalnym dostępnym od ręki, jesteś pod ręką, jesteś na co dzień, do Ciebie się przyzwyczaił itd itd...
Najgłupsze co możesz zrobić to przejmować się ich opiniami...podobne przyciąga podobne no więc jak się dobrze dogadują to są siebie warci nadają na tych samych falach...
Szkoda tam Twojej energii, zadręczeń rozważań przemyśleń samokrytyki poczucia winy i tym podobnych samobiczowań.
Ot po prostu wyszło szydło z worka facio pokazał prawdziwą gębę a katalizatorem jego reakcji było jego bliźniacze odbicie mającą odmienną płeć.
Sporu nie załagodzisz bo on nie zrozumie o co Ci chodzi nadaje na innych falach niż Ty.
Przyszłość?
Chcesz być z kimś takim?
Kobieto ogarnij się facet jest dupkiem tak delikatnie mówiąc.
Jak by był ogarnięty to by Ci powiedział, że zle mu z Tobą i by odszedł
Jak by miał klasę i zrobił to z klasą to może i zostali byście dobrymi znajomymi.
Co Ci da jego powrót?
Wieczne nie kończące się gdybania zdradza mnie czy nie pisze do tamtej czy sramtej czy nie poszedł z kumplem na taniego jabola czy do kobiety wszetecznej
Co zaufasz mu?
Uwierzysz w choć co 10 jego słowo ?
Decyzja Twoja

Yorik dnia maj 28 2020 08:01:40
Czemu nic nie napisałaś o waszej relacji , o nim i o sobie?
Czyżby ta jego znajoma miała rację ?

Deleted_User dnia maj 28 2020 11:15:27
Cześć Wam -nie mamy dzieci, a relacja fakt psuła się od jakiegoś czasu. Ja weszłam w wir pracy - potrzebne były pieniądze no i za mało angażowałam się w związek. jednak zawsze z przodu miałam na względzie nasz dom i bezpieczenstwo. Ciężko jest się nie przejmować tym co ona mówi - bo to są słowa mojego męża tylko wypowiedziane jej ustami. Dobiło mnie to - miałam przekonanie , że jeśli jest tak źle to sam przyjdzie do mnie i powie. Wyszło na to , że wszystko co robiłam nie miało znaczenia. To jest tak jakbym musiała wyciąć 1/4 mojego życia i teraz zacząć od nowa. Myślę, że po tym nigdy nie będę już taka jaka chciałam być bo wszystkie moje wartości zostały zniszczone. Nigdy już nie wróce do siebie...

Komentarz doklejony:
aster dnia maj 27 2020 10:10:44
Bebniarka, byłam w bardzo podobnej sytuacji też mnie atakowano z obu stron on i tamta, doszła jeszcze przemoc z jego strony. Bardzo dobrze, że się wyprowadziłaś, pamiętaj on jest pod jej wpływem i może różne rzeczy robić.
Nie reaguj na jej zaczepki bo o to jej chodzi, zupełnie wymiksuj się z tego na ile możesz, postaraj się żyć swoim życiem, choć to teraz bardzo trudne. Teraz nie myśl co będzie dalej, teraz masz przetrwać jest tu i teraz.

Czy jest szansa na indywidualną rozmowę z tobą?

aster dnia maj 28 2020 11:28:05
Romanos pisał Ci o 34 krokach, konieczne zastosuj żebyś mogła się zdystansować do sytuacji, to są dopiero 4 miesiące więc dopiero się zaczęło, trudno żebyś się nie przejmowała.
Myślę, że po tym nigdy nie będę już taka jaka chciałam być bo wszystkie moje wartości zostały zniszczone. Nigdy już nie wróce do siebie...

Oczywiście, że nie wrócisz do siebie takiej jak z przed tej sytuacji, tylko od Ciebie to zależy jaka wrócisz: zgorzkniała i słaba czy silna i niezależna. Bebniarka nie zamykaj się w bólu bo przegrasz, walcz o siebie.

Strona 1 z 19 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Czy zemsta i zniszczenie da spokój ...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info