rok po zdradzie nie daję rady
Dodane przez stokrotka123 dnia Wrzesień 06 2019 19:14:16
Witam, w tym roku minęło 17 lat od początku naszej znajomości, 14 lat po ślubie. Jak mam 40 lat, mąż 43, dzieci 10 i 6 lat..Rok temu odkryłam że mąż ma romans z 26 latką (16 lat młodszą od niego), który trwał pół roku, przyznał się i obiecał, że znajomość zakończy, ale nadal ją kontynuował przez następne 3 miesiace do sierpnia, aż przez przypadek znowu się wydały ich kontakty, ponoć chciała pożyczyć pieniądze. Widziałam ich ponoć ostatnie spotkanie-bez czułości, mąż stał z założonymi rękoma, a ona na wszelkie sposoby próbowałą zwracać uwagę.. Sprawdziłam bilingi i całe dnie smsowali, dzwonili do siebie, nawet 100 smsów dziennie mąż wysyłał do niej w święta, wychodzili do restauracji, kina... To wszystko boli, minął rok jak próbujemy jakoś żyć, ale ja nie daję rady, byłam u psychologa, problem jest pewnie w sytuacji rodzinnej- mój tata w podobnym wieku zostawił mamę z 4 dzieci dla 23 latki jak miałam 17 lat.. Niby jakoś jest, ale w każdej sytuacji widzę krzywdę jaką mi zrobił mąż, praktycznie codziennie płaczę, wracam do tego, że zdradził, boję się, że mnie zostawi dla młodszej bo już nie jestem dla niego atrakcyjna. Sama nie wiem czy da się normalnie żyć, jakieś pozytywne uczucia się tlą, ale przeważa ból i obawa jak na nowo zaufać komuś kto tak mnie zranił. Rok temu bardzo chciałam z nim być, teraz widzę, że się męczymy, chciałbym żeby było jak kiedyś, ale nawet rano nie potrafię normalnie się przytulić do niego.. Może ktoś z doświadczenia podpowie jakie są rokowania po zdradzie i czy może być normalnie..
Rozszerzona zawartość newsa